Czyszczenie zapchanego lejka do mielonej kawy w ekspresie Saeco Minuto

Ostatnio miałem niemiłą przygodę z moim ekspresem kawowym Philipsa, sprzedawanym pod marką Saeco, model Minuto. Sprzęt uległ awarii, której powód jest dla mnie co najmniej dziwny.

Dwa minione tygodnie były dla mnie bardzo pracowite. Postanowiłem zaoszczędzić pieniądze i samodzielnie ogrodzić działkę, na której stoi mój dom. A że lubię pracować fizycznie, zająłem się tym zadaniem bardzo ochoczo. Tym bardziej, że swoją pomoc zadeklarował mój ojciec i teść.

Jak ciężka praca, to wiadomo – czasem zimne piwo, a jeszcze częściej czarna kawa na powietrzu, bo stawia na nogi dodając sił i wyostrza myślenie. Piliśmy ją dość często ciężko pracując, więc nawet nie zauważyłem, że w zasobniku na kawę mojego ekspresu skończyły się ziarna. Nie miałem czasu na wizytę w sklepie, więc postanowiłem wykorzystać kawę mieloną, której spory zapas miałem jeszcze w domu. Ekspres Saeco Minuto posiada taką opcję. W górnej części obudowy znajduje się wlot na zmieloną kawę (lejek). Wystarczy ją wsypać do środka specjalną łyżką dołączoną do urządzenia, pamiętając żeby robić to przy zamkniętej klapie zasobnika na ziarna tak, by już zmielona kawa nie dostała się do młynka nie tą drogą, co trzeba. Potem wystarczy wybrać opcję przygotowania naparu ze zmielonej kawy i wszystko powinno być proste.

Pierwsza kawa była kompletnym nieporozumieniem. Wywar miał kolor słomkowy, więc od razu trafił do zlewu kuchennego. Drugie podejście było trochę lepsze. Efekt parzenia można było już nazwać kawą, lecz bardzo słabą, ale i tak postanowiłem ją wypić. Kilka kolejnych było już znośnych.

Wczesnym rankiem następnego dnia postanowiłem znowu zaparzyć kawę mieloną. Zajrzałem więc do otworu, do którego miałem ją wsypać, i po sprawdzeniu, że jest pusty, zaaplikowałem kolejną porcję zmielonego proszku. Podstawiłem kubek pod dozownik, następnie wybrałem właściwą opcję parzenia i co..? Proces parzenia się rozpoczął, ale zamiast ciemnego naparu, kubek zaczął się napełniać gorącą wodą. W tym momencie pomyślałem sobie, że może zmielona kawa nie dotarła do modułu zaparzania, więc dosypię jeszcze jedną łyżkę. Tak zrobiłem. Tylko ku mojemu zdziwieniu, znowu w kubku zamiast kawy pojawił się wrzątek. Co robić..? Postanowiłem wyłączyć ekspres głównym przyciskiem zasilania z tyłu obudowy i po raz trzeci ponowić próbę. Tak też zrobiłem i powtórzyłem cały cykl, tyle że nie dosypywałem już więcej zmielonej kawy. Nagle z obudowy ekspresu zaczęły dochodzić do mnie dziwne dźwięki. Po chwili na wyświetlaczu pojawił się czerwony klucz płaski, symbolizujący awarię. Po przyjrzeniu się, pod spodem wyświetliła się też mała cyferka jeden (kod E01), wskazująca na przyczynę awarii, czyli zapchanie lejka na kawę.

Całe szczęście producent opublikował w Internecie jasne wskazówki na temat sposobu usunięcia tej awarii. Pokazuję go na zdjęciach poniżej:

[ZDJĘCIE 1] Pierwszy objaw to wrzątek zamiast kawy. Podczas trzeciej próby przygotowania naparu na wyświetlaczu pojawił się symbol awarii w postaci czerwonego klucza z kodem 1 (E01).

[ZDJĘCIE 2] 1) Podnieś dozownik naparu do góry. 2) Wysuń tacę ociekacza. 3) Otwórz boczną pokrywę obudowy. 4) Wyjmij moduł parzenia, następnie wymyj pod bieżącą wodą i w razie konieczności nasmaruj elementy ruchome, zgodnie z instrukcją obsługi. 5) Podnieś pokrywę zasobnika na ziarna kawy, żeby jej nie uszkodzić podczas przepychania lejka.

Autor artykułu:
Bogumił Bronowicz - Szaman Palenia Kawy

Autor artykułu: Bogumił Bronowicz - Szaman Palenia Kawy

Masz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres: bogumil@cie-kawa.pl Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! 😎☕️


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy