Kawa a uroda

Aby nie być gołosłowną, fusy z wypitej rano kawy wymieszałam z oliwą, sokiem z cytryny i żelem pod prysznic. Podczas porannej toalety natarłam całe ciało miksturą. Dzień wcześniej, zbierając materiał do niniejszego artykułu natknęłam się na rozmaite domowe przepisy na kosmetyki na bazie kawy. Byłam ciekawa czy tak zachwalany kawowy peeling podziała i na moją skórę. A oto wynik mojego eksperymentu...

Skóra na całym ciele zrobiła się zdecydowanie gładsza, rzekłabym nawet, że jest teraz jedwabiście gładka. Peeling zmieszałam również z odżywką do włosów i pozostawiłam na nich na około 5 minut. Wymieszałam go także z żelem do mycia twarzy. Jednym słowem - byłam cała w kawie. Wykonując masaż zauważyłam, że skóra delikatnie czerwieni się. To zawsze dobry znak, skóra ulega chwilowemu przekrwieniu, naczynia krwionośne rozszerzają się, zostają pobudzane do sprawniejszej pracy. A lepszy przepływ kwi i limfy to lepsze dotlenienie i odżywienie skóry. Włosy natomiast, po wysuszeniu, lśniły i były mięciutkie w dotyku. Jakie zatem właściwości posiada kawa, że tak wspaniale pielęgnuje nasze ciało?

Kawa to przede wszystkim produkt naturalny, pozbawiony konserwantów, zagęszczaczy i innych sztucznych, często niepotrzebnych, dodatków. Ponadto, zawiera w swoim składzie wiele cennych substancji: kofeinę, polifenole, sole, witaminy, olejki eteryczne, związki mineralne takie jak wapń, potas, magnez, fosfor i inne.

Zacznijmy od kofeiny. Ten naturalny, organiczny związek chemiczny należący do alkaloidów purynowych występuje u wielu gatunków roślin. Jednak jednym z najbardziej znanych i wykorzystywanych źródeł kofeiny jest właśnie ziarno kawy. Kofeina ze względu na swoje oddziaływanie na ośrodkowy układ nerwowy człowieka oraz wpływ na zwiększenie metabolizmu wykorzystywana jest zarówno w medycynie jak i w przemyśle spożywczym. Natomiast w związku z pozytywnym oddziaływaniem na kondycję skóry i włosów została dostrzeżona również i przez przemysł kosmetyczny. Kofeina poprawia mikrokrążenie w skórze, wspomaga odpływ nagromadzonej w skórze limfy, pomaga pozbyć się zalegających toksyn, jest również naturalnym filtrem przeciw promieniowaniu UV. Udowodniono korzystny wpływ kofeiny na włosy, która aktywuje czynniki ich wzrostu. Ponadto, zapobiega negatywnemu działaniu dihydrotestosteronu, który powoduje u mężczyzn wypadanie włosów. Pozostawiona na włosach w formie odżywki, dociera do cebulek i stymuluje ich pracę a włosy staja się bardziej lśniące i mocniejsze, łatwiej się też układają. Kofeina to także podstawowy składnik kosmetyków używanych do zwalczania cellulitu. Poprawia krążenie, usuwa szkodliwe produkty przemiany materii, a przede wszystkim przyczynia się do rozpadu adipocytów - komórek, które syntetyzują i magazynują tłuszcze. Rozrastając się tworzą na powierzchni skóry charakterystyczne grudki, zwane "skórką pomarańczową". Kremy i żele z zawartością kofeiny polecane są również na okolice oczu. Dzięki swoim właściwościom ściągającym oraz stymulującym pomagają pozbyć się nieestetycznej opuchlizny.

Kolejnymi cennymi w kosmetyce związkami w kawie są polifenole, przede wszystkim zaś kwas chlorogenowy. Związek ten jest silnym antyoksydantem, walcząc z wolnymi rodnikami opóźnia procesy starzenia się, które widoczne są w postaci zmarszczek oraz matowej, zwiotczałej skóry.

Witaminy zawarte w kawie to głównie witaminy z grupy B. Przede wszystkim odpowiedzialne są za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, co nierzadko przekłada się na nasz wygląd. Witamina B2 natomiast poprawia stan skóry, włosów i paznokci. Jeśli więc w codziennej diecie brakuje nam witamin, kawa będzie ich dobrym źródłem (pamiętajmy tylko, aby nie była ich jedynym źródłem!).

Bardzo pożytecznymi składnikami kawy są kwasy organiczne. Weźmy pod lupę kwas glikolowy. Na pewno każda kobieta niejednokrotnie spotkała się z tą nazwą. Kwas glikolowy wywiera bardzo korzystne działanie na skórę: przyspiesza odnowę komórkową, usuwa przebarwienia, zapobiega starzeniu się skóry, zmiękcza ją, wygładza i nawilża.

Olejki eteryczne. Posiadają właściwości antyseptyczne, przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i gojące, ułatwiają przenikanie substancji aktywnych przez skórę, poprawiają krążenie, przyspieszają procesy regeneracyjne, uelastyczniają skórę. A jak wiemy, olejków eterycznych w kawie jest bardzo dużo.

Podsumowując, kawa to niesamowita kopalnia naturalnych składników przyczyniających się do zdrowego, pięknego wyglądu.

Obecnie, rynek kosmetyków przepełniony jest produktami zawierającymi w swoim składzie kawę, wyciąg z kawy lub czystą, wyizolowaną kofeinę. Są to wszelkiego rodzaju kremy, maseczki, sera, balsamy, płukanki, okłady itp. Niestety, producenci nie podają jaki procent kawy zawiera dany produkt. Składniki podawane są zawsze od największego udziału procentowego do najmniejszego. Jeśli zatem kawa znajduje się na pierwszym lub drugim miejscu składu kosmetyku, możemy mieć pewność, że jest jej tam spora ilość. Jeśli natomiast na końcu tej listy, jej zawartość może nie wynosić nawet 1% całej objętości produktu.

Sytuacja jest analogiczna do zawartości oleju arganowego w kosmetykach. Ostatnio, kampanie reklamowe przekonują nas, że bez tego oleju pielęgnacja naszej skóry nie jest w ogóle możliwa. Oczywiście, olej arganowy jest wspaniałym produktem do pielęgnacji całego ciała, ale jego zawartość w produktach kosmetycznych jest zazwyczaj znikoma. Dlatego, najlepszym rozwiązaniem jest kupić czysty olej arganowy, który w pełni pokaże naszej skórze na co go stać. To samo polecam zrobić z kosmetykami na bazie kawy. Użyć jej w stu procentach wykorzystując fusy (lub świeżo zmieloną jeszcze niezaparzoną kawę) zmieszane z innymi, naturalnymi składnikami: wszelkiego rodzaju olejami (arganowym, kokosowym, oliwą), sokiem z cytryny mającym właściwości rozjaśniające i zawierającym wit. C czy przyprawami (np. cynamonem, którego pozytywne oddziaływanie na organizm jest ogromne). Taka naturalna mieszanka z pewnością spełni swoje zadanie, szczególnie jeśli będziemy ją stosować systematycznie.

Na koniec, co wcale nie sprawia, że ten punkt jest najmniej ważny, kilka słów o kawowym peeling'u. Ziarna kawy są dosyć twarde, zmielone i zaparzone wcale nie tracą tej twardości, dlatego stanowią idealny naturalny peeling. Peeling'owanie ciała to bardzo ważny element dbania o stan skóry: wygładzą ją poprzez usuwanie zrogowaciałego naskórka, dotlenia i mobilizuje do samoodnowy. Ponadto, peeling połączony z masażem bardzo pozytywnie wpływa na funkcjonowanie całego układu krwionośnego. Do skóry wraz z krwią zostaje dostarczony tlen oraz składniki odżywcze. Po serii zabiegów peeling'ujących skóra przestaje być szara i matowa, odzyskuje naturalny koloryt i jest lśniąca. Oczywiście ilość zabiegów jest zawsze kwestią indywidualną, zależy od stanu skóry, jej grubości, wrażliwości etc. Polecam także wykonać test uczuleniowy przed wykonaniem domowego zabiegu. Nie każda bowiem skóra dobrze zareaguje. Przygotowaną miksturę należy wmasować np. w przedramię, jeśli nie pojawi się ból, pieczenie lub duże zaczerwienienie w przeciągu 24 godzin to znaczy, że domowe kawowe SPA należy wdrożyć w życie. Po własnych doświadczeniach - szczerze polecam, i nie tylko kobietom.

Autorka artykułu:
Ewa Kuzak - Nadworna Rozłupywaczka Ziaren

Autorka artykułu: Ewa Kuzak - Generalny kawoszMasz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres: ewa@cie-kawa.pl  Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! :)


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy