Kawa z samodzielnie wyhodowanych ziaren? Czemu nie?

Jak w warunkach domowych wyhodować drzewko kawowe.Kilka miesięcy temu za sprawą nieoczekiwanego prezentu stałam się posiadaczką niewielkiego krzaczka arabiki. Mimo, że z kawą jestem za pan brat, nie przypuszczałam, że roślinę tę można bez problemu kupić także w Polsce. Jeżeli marzy Ci się własna niewielka hodowla, okazuje się, że jest to możliwe. Jak tego dokonać? Koniecznie przeczytaj.

Należy zacząć od tego, że oczekiwanie na drzewka zasadzone z nasion to proces bardzo długotrwały a pierwszych owoców spodziewać się można po około 10 latach (jeżeli będziemy mieli szczęście, bywają wcale nie tak rzadkie przypadki, kiedy to roślina w ogóle nie kwitnie i nie owocuje). Nawet najwytrwalszego botanika amatora tak długi czas oczekiwania może zniechęcić, tak więc warto poszukać nieco większej, odchowanej już sadzonki. W tym przypadku bardzo prawdopodobne jest to, że pierwsze kwiaty i owoce pojawią się po nawet 2 latach! Oczywiście nie będą to duże ilości ale być może uzbieramy kilkadziesiąt ziaren i dodatkowo zabawimy się w ich domowe wypalanie. Początkowo roślina zbita jest w kępkę niewielkich gałązek, porośniętych błyszczącymi, ciemnozielonymi liśćmi. Jednak drzewko kawowe rosnące naturalnie przyjmuje postać rozgałęzionych krzewów, których wysokość przekracza niekiedy 6 metrów. W warunkach domowych maksymalną wysokością, jaką osiągnąć może krzew kawowca są 2 metry. Jeżeli jednak nie lubimy aż tak wysokich roślin bo np. przytłoczą swą wysokością nasze niewielkie mieszkanie czy jeden z pokojów, możemy poszukać odmiany karłowatej. Jeżeli szczególnie zależy nam na owocach, musimy zapewnić kawie możliwie najlepsze warunki wzrostu. Jako drzewko egzotyczne kawowiec jest światło i ciepłolubny. Zapewnijmy mu takie miejsce, jednak unikajmy bezpośredniej ekspozycji na słońce. W miesiącach letnich korzystajmy z wysokiej temperatury i wynieśmy donicę na balkon lub do ogrodu – to świetnie wpłynie na kondycję rośliny. Jako nawóz dobrze posłużą mieszanki przeznaczone dla różaneczników – grunt, aby był pozbawiony wapnia. Ważne jest, aby rośliny nie przesuszyć, jeżeli do tego dojdzie, najprawdopodobniej szybko nas o tym „poinformuje”, więdnąc i tracąc piękny wygląd. W okresie zimowym kawowiec odpoczywa, jeżeli mamy możliwość umieśćmy go w temperaturze około 20˚C, nie odżywiajmy dodatkowymi preparatami, podlewajmy również bardziej umiarkowanie.

Dla wszystkich kawoszy, którzy obawiają się hodowlanego niepowodzenia, mam pocieszającą informację. Sama nie należę do osób „mających rękę” do roślin - wprost przeciwnie, do tego niekoniecznie przykładam się do regularnego podlewania. Okazuje się, że coffea arabica w tych niezbyt korzystnych warunkach radzi sobie doskonale i wygląda przy tym naprawdę pięknie… choć czy wytworzy owoce? Nie wiem… Mimo to, wszystkim niezdecydowanym polecam.

 

Autorka artykułu:
Agnieszka Sarat - Serwisowa Mała Czarna

Agnieszka SaratMasz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres:
agnieszka@cie-kawa.pl
  Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! 😄☕️


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy