Po książkę i na kawę – odwiedzamy DeRevolutionibusCafe and Bookstore

Po książkę i na kawę – odwiedzamy DeRevolutionibusCafe and BookstoreKiedy na Brackiej pada deszcz, można schronić się w kawiarni De RevolutionibusBooks and Cafe, gdzie znajdziemy fantastyczną kawę, jak i ciekawe książki. Jest to kawiarnia i księgarnia w jednym, związana z wydawnictwem Copernicus. Stąd jej unikatowa nazwa nawiązująca do tytułu przełomowego dzieła Kopernika.

Kawa i książka – to zestawienie dla wielu z nas kojarzy się z relaksem, wakacjami i czasem dla siebie. Wyjątkowym miejscem w Krakowie, gdzie można poczuć właśnie taką relaksującą, niespieszną atmosferę jest De Revolutionibus, kawiarnia i księgarnia naukowa przy ulicy Brackiej 14, w samym sercu rynku. To miejsce dla wszystkich, którzy lubią raz na jakiś czas wybrać się w pojedynkę do kawiarni i spędzić czas w towarzystwie dobrej książki, kawy oraz innych nieznajomych, którzy cenią podobny sposób spędzania czasu.

Miejsko, ale z historią

Już od samych drzwi miłośnicy książek poczują się jak w raju. Na wejściu witają nas stoły zastawione najróżniejszymi publikacjami, z reguły są to najnowsze pozycje i bestsellery. Jest też szeroki wybór książek dla dzieci. Gwarantuję, że to miejsce zatrzyma Was na dłuższą chwilę, bo w ofercie książek są naprawdę wyjątkowe pozycje (z humanistyki, historii nauki, filozofii, matematyki), niepublikowane w innych wydawnictwach. Jest też takim głównym pasażem kawiarni, który oddziela od siebie jej dwa kolejne pomieszczenia, gdzie znajduje się bar, stoliki oraz kolejne regały z książkami. De Revolutionibus mieści się na parterze wiekowej kamienicy. Wystrój jest minimalistyczny, dzięki czemu można podziwiać stare elementy architektoniczne. Urzekł mnie szczególnie charakterystyczny sufit przypominający krzyżowe sklepienia średniowiecznych katedr. W połączeniu ze stosami książek, które zewsząd nas otaczają tworzy to klimat naukowej pracowni czy biblioteki. Z drugiej strony wystrój jest prosty, szaro-biało-czarny, typowy dla nowoczesnych kawiarni w miejskim, skandynawskim stylu.

WiFi, kawa i pyszne ciasta

Kiedy już znajdziemy jakąś książkę dla siebie lub przyjdziemy z własną, czas znaleźć wygodne miejsce. Kawiarnia De Revolutionibus ma w pewnym sensie dwa rodzaje miejsc – przy stolikach, gdzie można usiąść z komputerem lub odbyć spotkanie oraz na wysokich parapetach, na poduszkach, gdzie można się zrelaksować i poczuć jak w domu. Przy stolikach z krzesłami znajdują się gniazdka, jest ich wiele, dzięki czemu można odczuć, że w tej kawiarni mile widziani są goście przychodzący na kilka godzin z laptopem popracować. W kawiarni jest też oczywiście dostęp do Internetu w postaci WiFi. W tle rozbrzmiewa przyjemna, nie za głośna, relaksująca muzyka.

Jak ja spędziłam czas w De Revolutionibus? Przede wszystkim krążąc pomiędzy stołami i półkami z książkami. W końcu znalazłam coś dla siebie do poczytania i postanowiłam zostać jeszcze na kawę. Zamówiłam Americano z mlekiem. Sympatyczna i zrelaksowana obsługa podała mi kawę dość szybko. Kawa była dobra, aromatyczna, ale może nieco za słaba. Amatorzy mocnej pobudzającej kawy mogliby pozostać rozczarowani. W kawiarni dostaniemy także inne napoje, takie jak herbaty oraz świeżo wyciskane soki. Kusząco wyglądają także tarty owocowe i ciasta, z reguły jest ich kilka do wyboru. W porównaniu do innych kawiarni na krakowskim rynku, ceny nie są niskie, ale też nie wygórowane. Za kawę i ciasto zapłacimy około 20-25 zł.

Kawiarnia do pracy i nauki

W miarę moich regularnych wizyt, mogę powiedzieć, że jest to kawiarnia De Revolutionibus jest popularna wśród osób pracujących zdalnie, dziennikarzy i studentów. Jest to także miejsce spotkań biznesowych i nie rzadko także rozmów kwalifikacyjnych. Czasem odbywają się tu rożnego rodzaju wydarzenia związane z promocją książek, spotkania z autorami, wykłady naukowe, spotkania z podróżnikami i debaty publicystyczne. Na pewno jest to interesujące miejsce dla osób zainteresowanych rynkiem wydawniczym, a także aktualnym życiem kulturalnym miasta. Ciekawe jest także to, że często spotyka się tu osoby umawiające się na korepetycje językowe. Widocznie otoczenie książek, także w językach obcych, stwarza ku temu dobrą atmosferę. Wielu gości swobodnie krąży po księgarni przeglądając książki, czasem spontanicznie wchodząc w krótsze lub dłuższe o nich rozmowy. Spędzając w De Revolutionibus jakieś 1.5 godziny w poniedziałkowe popołudnie, odniosłam wrażenie, że cały czas dużo się dzieje, jest tam atmosfera przepływu - ludzi, jak i myśli. Dla tych, którzy potrafią się skupić w takim strumieniu aktywności, może być to naprawdę inspirujące i sprzyjające pracy, nauce i kreatywności miejsce. Przyjemnie jest tam też po prostu wejść na filiżankę kawy i chłonąć atmosferę i energię tego wyjątkowego miejsca.

Autor: Emilia Pawłusz

 


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy