Podróże po kawowym świecie

Kostaryka i ziarna SHB

Peru – kawa z Andów

Kongo i jej kawa Kivu

Etiopia – matka kawy

Wybrzeże Kości Słoniowej – kawa , kakao i olej palmowy

Można się spodziewać, że czołowy producent kawy, kakao i oleju palmowego czyli produktów, na których zapotrzebowanie można liczyć na całym świecie posiada bardzo stabilną gospodarkę. Owszem, jest to jeden z najlepiej funkcjonujących krajów na kontynencie afrykańskim. Jednakże produkcja jest na tyle mało zróżnicowana, że każda zmiana cen tych produktów na rynkach światowych czy niesprzyjająca aura budzią grozę blisko 70% utrzymującej się z produkcji rolnej ludności. Całe szczęście mają jeszcze zasoby w postaci odkrytego niedawno pod wodą „czarnego złota” – a ropa jak wiemy to dobry towar, lepszy nawet od czarnych ziaren kawy.

Wybrzeże Kości Słoniowej oscyluje gdzieś w okolicach pierwszej dziesiątki czołowych producentów kawy na świecie, w samej zaś Afryce jest liderem. Mimo wewnętrznych problemów politycznych, dzięki wparciu Francji oraz licznym inwestycjom zagranicznym wybija się gospodarczo na tle innych państw tego kontynentu. Wśród licznych bogactw naturalnych, tj. ropy naftowej, gazu ziemnego czy diamentów wymienia się również kawę. Kraj ten posiada bardzo dobre warunki do jej uprawy. Dlatego też, tak wiele gospodarstw postanowiło skupić się na uprawie krzewów kawowca. Wysokie temperatury, wilgotność i bogata w minerały gleba pozwala na uzyskanie bogatych zbiorów.

Wybrzeże Kości Słoniowej słynie głównie z uprawy Robusty. Drzewka kawy kongijskiej (coffea canephora), jak również określa się ten gatunek kawy, są mniej wymagające, bardziej odporne na choroby, szkodniki czy zmiany klimatu. Co za tym idzie Robusta jest również tańsza w uprawie.

Tamtejsze ziarna cenione są ze względu na wysoką jakość, w tym powtarzalność ziaren, umiarkowaną kwaśność i przyjemny, rześki owocowy zapach. Cechy te stanowią o jej atrakcyjności dla producentów kawy rozpuszczalnej.

W Polsce kawa z Wybrzeża Kości Słoniowej jest bardzo rzadka, ciężko uświadczyć jej obecności w palarniach, więc jeżeli komuś uda się ją zdobyć (choć zakładam, że z pewnym trudem) życzę przyjemnych doznań smakowych.

Autorka artykułu:
Agnieszka Sarat - Serwisowa Mała Czarna

Agnieszka SaratMasz uwagi co do tego artykułu, chciałbyś o coś zapytać lub podzielić się czymś ciekawym? Dodaj komentarz lub napisz do mnie na adres:
agnieszka@cie-kawa.pl
  Chętnie odpowiem na każde pytanie.

I niech kawa będzie z Tobą! 😄☕️


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy