Kawiarnia z duszą – odwiedzamy cukiernię „Dybalski” w Łodzi

Kawiarnia z duszą – odwiedzamy cukiernię „Dybalski” w ŁodziMało jest w Łodzi kawiarni z tak długą tradycją i interesującą historią. Odwiedzamy dzisiaj kawiarnię i cukiernię „Dybalski” na Piotrkowskiej 56, założonej przez rodzinę Dybalskich, która zajmuje się cukiernictwem już od trzech pokoleń.

Miejsce z tradycjami

Dybalski to firma cukiernicza posiadająca całą sieć cukierni i kawiarni w Łodzi i pobliskich miejscowościach, ale ja od kilku lat odwiedzam właściwie tylko jeden wybrany punkt – kawiarnię i cukiernię Dybalski przy ulicy Piotrkowskiej 56. Odkryłam to miejsce jeszcze w czasach studenckich odwiedzając przyjaciół, a na dobre zagościłam tam kiedy sama zamieszkałam w Łodzi na kilka miesięcy. Dybalscy to znana w Łodzi rodzina mistrzów cukiernictwa. W kawiarni przy Piotrkowskiej 56 wisiały kiedyś dyplomy, dokumenty i wycinki z gazet opowiadające dzieje rodziny i historię cukierni. Pierwszym mistrzem cukiernictwa w rodzinie był Eugeniusz Dybalski, który po drugiej wojnie wraz ze swoją żoną Marią Granowską prowadził cukiernię w Łodzi przy ulicy Narutowicza, a wcześniej przy Piotrkowskiej 56 (tam też obecnie znajduje się kawiarnia). Synowie Wojciech i Sławomir przejęli dzieło rodziców kontynuując rodzinną tradycję. W roku 1990 Wojciech Dybalski przekazał synowi Robertowi zakład cukierniczy przy ulicy Jaracza 5. Od tamtego czasu firma znacząco się rozwinęła i obecnie posiada sieć sklepów i kilka kawiarni, w tym dwie na Piotrkowskiej. Cukiernia Dybalski ma tradycyjny profil produktów - to idealne miejsce, aby spróbować klasycznych polskich ciast i ciasteczek.

Zdjęcie 1. Cukiernia Dybalski przy Piotrkowskiej 56

Zdjęcie 1. Cukiernia Dybalski przy Piotrkowskiej 56

Zdjęcie 2. Wnętrze kawiarni

Zdjęcie 2. Wnętrze kawiarni

Co słychać u Dybalskich

Kawiarnia Dybalski to miejsce z duszą i serdeczną atmosferą. Przychodzą do niej lokalni mieszkańcy, jak i zagraniczni turyści, chcący spróbować typowo polskich deserów. Czas u Dybalskich biegnie wolniej, a życie kawiarniane ma swój własny rytm. Rano spotkamy tu zwykle kilka osób czytających gazetę przy małej czarnej. Przed południem kawiarnia wypełnia się, spotkamy tu grupy znajomych, turystów oraz osoby przychodzące na kameralne spotkania biznesowe. To miejsce ma także swoich stałych bywalców, którzy przychodzą tu regularnie w ten sam dzień tygodnia. Z reguły są to starsze osoby, które niespiesznie popijają kawę, delektując się swoim ulubionym deserem. W pamięci mam zwłaszcza starsze panie, które w eleganckich sukienkach i kapeluszach popijają kawę z koleżankami. Późnym popołudniem przy kontuarze robi się tłoczno i gwarno - mieszkańcy Łodzi wpadają do Dybalskich po ciasta i ciasteczka na wagę, torty i zamówienia specjalne. Bardzo lubię obserwować to lokalne życie Łodzi.

Zdjęcie 3. Słodki bezkres...

Zdjęcie 3. Słodki bezkres...

W kawiarni Dybalski bez problemu skorzystamy z Internetu. Jest WiFi (bez hasła) oraz gniazdka elektryczne. Nie jest to typowe miejsce do pracy, większość osób przychodzi tu poczytać gazetę albo na ciastko ze znajomymi. Ta relaksująca atmosfera bardzo mi odpowiada i kilka razy zdarzyło mi się usiąść u Dybalskich z komputerem na parę dobrych godzin. Wielkie okna kawiarni, przez które można obserwować ruch uliczny Piotrkowskiej sprzyjają kreatywności. Czasem w kawiarni leci muzyka, ale nie za głośno. Dominują raczej głosy rozmów przy pobliskich stolikach, więc jeśli to cię nie dekoncentruje, to może być to przyjemne miejsce do pracy lub nauki. Obsługa jest bardzo przyjazna i uśmiechnięta. Chętnie odpowie na wszelkie pytania dotyczące menu, jak i historii cukierni. I co ciekawe, nie zmienia się bardzo często. Po kilku wizytach pracujące tam panie kojarzyły mnie, jak i moje przyjaciółki, z którymi zawsze pracujemy, jak i świętujemy w kawiarni Dybalski. Zawsze pytam o to, jakie ciasta są dziś najlepsze i z reguły idę za radą obsługi.

Ciasta, torty i napoje

Dybalski to królestwo słodkości! Bułki słodkie, czekoladki, ciasta na wagę oraz ciastka, torciki, babeczki i inne desery dostępne są na miejscu, jak i na wagę. Moim zdaniem specjalność cukierni Dybalski to serniki robione według tradycyjnych polskich receptur. Znajdziemy tu sernik z rodzynkami, z kruszonką, a także z owocami. Są to domowe ciasta, bez zbędnych dodatków, takie jak u mamy albo u babci. Podobnie będzie z innymi deserami, w menu znajdziemy tradycyjne eklerki, bezę, WZ-tkę, słodkie bułki z owocami, pączki z nadzieniem, ciasta z kruszonką, ciasta drożdżowe oraz jabłeczniki w różnych wersjach, np. na bazie mąki orkiszowej. Często zamawiam klasyczną szarlotkę, która nie jest zbyt słodka, a zawiera bardzo dużo owoców. W dni powszednie rankiem można zajrzeć do Dybalskich po świeżą kanapkę lub jogurt z owocami, nasionami i płatkami zbożowymi. Kawiarnia otwiera się już o 7:30. Największy wybór ciast i ciastek jest w od poniedziałku do soboty. W niedzielę kawiarnia niestety świeci już pustkami z uwagi na brak dostaw cukierni. Polecam odwiedzanie kawiarni Dybalski w dni powszednie oraz w sobotę.

Zdjęcie 4. Domowy sernik z kruszonką, porcja XXL

Zdjęcie 4. Domowy sernik z kruszonką, porcja XXL

Zdjęcie 5. Tradycyjna szarlotka

Zdjęcie 5. Tradycyjna szarlotka

Zdjęcie 6. Szarlotka na mące orkiszowej

Zdjęcie 6. Szarlotka na mące orkiszowej

W kwestii kawy do wyboru mamy standardowe kawy, od espresso po latte i flatwhite, oraz herbaty. Czasem do kawy otrzymamy czekoladkę albo fantazyjną petifiurkę, czyli ciasteczko wypełnione kremem, z reguły orzechowym, czekoladowym lub kokosowym. Kawa jest robiona w efektownym ekspresie Elektra, stylem przypominającym retro. Złoto-miedziany kolor ekspresu nadaje mu niesamowitej elegancji. Możemy zobaczyć go w użyciu, ponieważ stoi zaraz na kontuarze, gdzie składa się zamówienia. Obsługa także chętnie opowie o tym, jak działa Elektra. Wracając do menu, amatorzy zdrowszej diety w menu znajdą koktajle i świeżo wyciśnięte soki. W zimie ciekawą opcją są rozgrzewające herbaty z malinami, imbirem, miodem i cynamonem. Latem cukiernia Dybalski oferuje lody gałkowe i desery lodowe. Menu jest przyjazne cenowo, za kawę i ciastko zapłacimy od 10 do 12 zł, za gałkę lodów w okolicach 3 zł.

Zdjęcie 7. W stylu retro – ekspres Elektra

Zdjęcie 7. W stylu retro – ekspres Elektra

Zdjęcie 8. Biała kawa w towarzystwie babeczki z budyniem i owocami

Zdjęcie 8. Biała kawa w towarzystwie babeczki z budyniem i owocami

Kawiarnia Dybalski to naprawdę wyjątkowe miejsce na mapie Łodzi. Podczas zwiedzania jej najsłynniejszej atrakcji, czyli historycznej ulicy Piotrkowskiej, warto wstąpić do Dybalskich na kawę i ciasto. Niepowtarzalna i niespieszna atmosfera tego miejsca pozwala odpocząć i poczuć klimat starej, przedwojennej Łodzi. Jest to bezpretensjonalne miejsce, w którym każdy poczuje się jak w domu.

Zdjęcie 9. Flat white i kanapka na dobry początek dnia

Zdjęcie 9. Flat white i kanapka na dobry początek dnia

Autor: Emilia Pawłusz

 


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy