Segafredo Intermezzo (ziarnista/mielona)

Segafredo Intermezzo (ziarnista/mielona)W poszukiwaniu idealnej kawy do espresso sięgam po Segafredo Zanetti Intermezzo – włoską kawę dedykowaną mocnym naparom robionym w kawiarce lub ekspresie. Jak wypada w domowym espresso? Zapraszam do przeczytania recenzji.

Charakterystyka kawy według opakowania:

Włochy to kraj znany z espresso na całym świecie. Nic dziwnego zatem, że jeden z czołowych włoskich producentów kawy – Segafredo Zanetti, przygotował specjalną kawę przeznaczoną właśnie do mocnych, stężonych naparów. Kawa Segafredo Intermezzo to mieszanka średnio palonych ziaren, którą ma charakteryzować przede wszystkim wyjątkowa cielistość. Pod kątem aromatu, trwałości smaku i intensywności kawa ta plasuje się w połowie skali 1-5. Na górze opakowania znajdziemy także od razu kluczową informację o sposobie parzenia kawy – producent rekomenduje parzenie jej w tzw. włoskiej kawiarce (moka) lub w ekspresie.

Charakterystyka kawy (subiektywna):

1. Opakowanie

Podobnie do innych kaw Segafredo Zanetti, i ten produkt znajdziemy w tzw. „cegiełce” zamkniętej próżniowo. Opakowanie nie posiada żadnego zamknięcia chroniącego produkt przed utratą aromatu, więc warto przesypać ją do zamkniętego opakowania lub spiąć klipsem. Segafredo Intermezzo wyróżnia intensywnie czerwony kolor opakowania ze złotymi elementami. Design jest klasyczny i minimalistyczny, bardzo typowy dla włoskich kaw, których marki oparte są o włoską tradycję picia kawy i przywiązanie do jakości. Może także z tego powodu na opakowaniu nie znajdziemy informacji w żadnym innym języku niż włoski. Na froncie znajduje się logo producenta oraz grafika z filiżanką espresso. Z tyłu przeczytamy o profilu smakowym i zapachowym kawy oraz o rekomendowanym sposobie parzenia. Brak informacji o pochodzeniu ziaren. Kawa ta jest dostępna w opakowaniach 250 g i 500 g w wersji mielonej oraz 1 kg w ziarnach.

2. Aromat

Aromat Segafredo Intermezzo okazał się naprawdę przykry. Ostry, intensywny, ale niestety przypominający mokrą tekturę znacznie bardziej niż kawę. Aromat ten jest do tego stopnia niekorzystny i dziwny, że postanowiłam sprawdzić inne opakowanie. Niestety kolejne opakowanie pachniało dokładnie tak samo. Aromat tej kawy jest dosłownie odstręczający. Sprawia wrażenie, że to kawa jest mocno zwietrzała i przepalona.

3. Smak

Przygotowałam Segafredo Intermezzo w domowej włoskiej kawiarce. Mój pierwszy napar wyszedł bardzo mocny i cierpki. Nie smakował mi w ogóle – oprócz dużej intensywności kawa ta pozbawiona była głębi. Ponownie pod kątem smaku przywiodła mi na myśl mokrą tekturę, nie mającą nic wspólnego z aromatycznym espresso. Druga próba wypadła nieco lepiej. Już mała ilość kawy pozwoliła na osiągnięcie dość intensywnego naparu o dużo lepszym smaku, w którym tym razem ilość cierpkich nut była do zniesienia. Najlepiej Segafredo Intermezzo wyszło w postaci mocnego americano z odrobiną cukru. Dodanie mleka zupełnie zmieniło smak, jednak moim zdaniem na gorsze, wydobywając jeszcze większą gorzkość i posmak przepalenia. W wersji na zimno smakuje podobnie nieciekawie, oprócz cierpkości dochodzi jeszcze nieco kwaśny posmak. Mimo wielu prób zaparzenia, nie jest to mój ulubiony typ kawy domowego użytku. Możliwe, że sprawdzi się bardziej w ekspresie ciśnieniowym.

4. Cena do jakości

Stosunek jakości do ceny w przypadku kawy Segafredo Intermezzo w moim odczuciu jest przeciętny, jeśli nie kiepski. Za 250 g tej kawy zapłacimy od 12 do 15 zł w zależności od miejsca zakupu. Kawa ta jest dostępna w wielu sklepach i supermarketach, dlatego często znajdziemy ją także w promocji. Na pewno kusi to, że jest dedykowana espresso i kosztuje tak niewiele. W półce cenowej 10-15 zł jest to nietypowy produkt. Pomimo tego, że ta kawa nie przypadła mi w ogóle do gustu, jej niewygórowana cena sprzyja eksperymentowaniu. Warto ją kupić, żeby popróbować różnych wersji i znaleźć optymalną dla siebie formę parzenia.

Subiektywna ocena w skali 1-10

Ze względu na wyjątkowo nieprzyjemny aromat i gorzki, płaski smak, Segafredo Intermezzo dostaje ode mnie tylko 4 punkty. Jestem mocno zawiedziona ciężkim, mokrym i papierowym aromatem, który towarzyszy zarówno kawie w opakowaniu, jak i po zaparzeniu. Jest odpychający i naprawdę niszczy całość wrażeń smakowych naparu do tego stopnia, że osobiście już po nią nie sięgnę. Sam napar – mocny, ale płaski i cierpki także spowodował, że odejmuję punkty w mojej całkowitej ocenie. Komu może posmakować ta kawa? Na pewno fanom mocnych i bardzo intensywnych naparów. Nie polecam jej z mlekiem, za to odrobina cukru może fajnie poskromić gorzki posmak i nieco zintegrować całość wrażeń smakowych. Cena tej kawy jest na tyle niska, że warto ją kupić i popróbować różnych metod zaparzania.

Autor: Emilia Pawłusz

 


Add comment

Required fields are marked with *. Every comment is subject to approval.

Author*

Website

Comment*

Please do not type anything here

Checking here, to indicate that you have read and agree to the terms of the Privacy Policy